24 czerwca 2016

OGÓRKI MAŁOSOLNE










Jest to sprawdzony przepis mojej Mamy. Wystarczą dobrej jakości składniki.

SKŁAD:

2kg ogórków 
pęczek kopru
korzeń chrzanu
liść chrzanu
3l wody
3 łyżki soli
1 główka czosnku

Ogórki moczymy w zimnej wodzie na 1h przed kiszeniem. Odcinamy końcówki. Dół słoika wykładamy 3 gałązkami kopru. Układamy ogórki na przemian z czosnkiem i chrzanem. Na wierzchu wkładamy pozostały koper. Zalewamy, zagotowaną gorącą wodą z solą. Jeśli chcemy przyspieszyć kiszenie, możemy włożyć na górę piętkę chleba. Po dwóch dniach ogórki są już mocno ukiszone. My najbardziej lubimy ogórki po jednym dniu kiszenia :)
Samcznego.

21 czerwca 2016

INTERAKCJA
















Wystawy podczas których można dotykać, układać i wchodzić w interakcje ze sztuką lubimy najbardziej. Fotografie, instalacje interaktywne, wideo, puzzle, czworościenny model Ziemii, to wszystko ma właśnie do zaoferowania wystawa „Utopie” w Centrum Sztuki Wro. Jednak największe wrażenie zrobiły na nas „nowe domy” dla krabów. Japońska artystka Aki Inomata zastosowała technologię tomografii komputerowej do zeskanowania naturalnych muszli używanych przez kraby, następnie – w programach do obróbki modeli w 3D – zmodyfikowała je, dodając do nich kształty tradycyjnych budynków z różnych stron świata. Kraby korzystają z nich w swoim środowisku naturalnym. Niesamowite. Koniecznie musicie zobaczyć.
Wystawa jest czynna do 3 lipca. Wstęp wolny.

17 czerwca 2016

CARMEN OD KUCHNI























Wczoraj, dzięki Operze Wrocławskiej oraz Wrocław 2016 mieliśmy przyjemność uczestniczyć w próbie generalnej superwidowiska "Hiszpańska noc z Carmen – Zarzuela Show”. Widowisko przygotowywane jest od 2013 roku i bierze w nim udział 500 wykonawców. Jutro będziecie mogli podziwiać imponujące dekoracje i barwne kostiumy, a także wyjątkowe efekty multimedialne i projekcje filmowe.
Bilety są jeszcze dostępne. Biegnijcie do kasy Opery Wrocławskiej, bo naprawdę warto.

16 czerwca 2016

CAMDEN TOWN




















Był to nasz trzeci pobyt w Londynie, ale pierwszy raz trafiliśmy na Camden Town. Wysiadając z metra od razu zadaliśmy sobie pytanie: dlaczego tu jeszcze nas nie było. Artyści, murale, specyficzne sklepy, kolorowi ludzie i przede wszystkim Camden Town Market z przepysznym jedzeniem. Jakże to miejsce różniło się od reszty Londynu, który do tej pory widzieliśmy.
Zakochaliśmy się. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...